Okazuje się, że Pakistanowi w Egipcie właściwie się upiekło, a najdotkliwiej awarię odczuli na swojej skórze egipscy szczęściarze. Usterka nie podzieliła zachwytu Pakistanu nad Egiptem i postanowiła wyruszyć w podróż śladami Marco Polo. Dzielni dziennikarze portalu Gazeta.pl śledzą jej przygody i zastanawiają się, czy dotarła już do Chin. Pozastanawiajmy się razem z nimi!Lapsus nadesłał mM. Dziękujemy!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz