Ja myślę że jednak nie chodziło o siedemdziesięcioraczki, tylko chyba o różne bliźniaki.
może matka wywodzi się w prostej linii od urządzenia pana Gatlinga...
pewnie, że o to chodziło, ale powinni napisać '70 par identycznych bliźniąt' bo sie nasuwają takie dziwne wnioski ;3
Współczuje biednej matce ...:P
jak dla mnie to są stoczterdziestoczworaczki i przywodzą mi na myśl "Nowy wspaniały świat". Tam jeszcze lepsze -raczki były.
przepraszam - stoczterdziestoraczki
Prześlij komentarz
6 komentarzy:
Ja myślę że jednak nie chodziło o siedemdziesięcioraczki, tylko chyba o różne bliźniaki.
może matka wywodzi się w prostej linii od urządzenia pana Gatlinga...
pewnie, że o to chodziło, ale powinni napisać '70 par identycznych bliźniąt' bo sie nasuwają takie dziwne wnioski ;3
Współczuje biednej matce ...:P
jak dla mnie to są stoczterdziestoczworaczki i przywodzą mi na myśl "Nowy wspaniały świat". Tam jeszcze lepsze -raczki były.
przepraszam - stoczterdziestoraczki
Prześlij komentarz