Część debaty była poświęcona zapowiedziom, w jaki sposób prezydentury obu kandydatów na kandydatów mają różnić się od prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Dla Radosława Sikorskiego ważną różnicą jest pora wstawania. Obecny prezydent słynie z tego, że lubi pospać. Tymczasem Radosław Sikorski to istny ranny ptaszek - Polskę zamierza reprezentować już przed świtem.
Ostatnia ciekawostka nie dotyczy już samych kandydatów na kandydatów, lecz - zupełnie niespodziewanie - oddziału rzymskich wojsk (ali) noszącego imię znanej dziennikarki Elżbiety Jaworowicz. Oddział ten nie miał kłopotów i zasiadł na fotelu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz