Wygląda na to, że na najkrótszej ulicy w Polsce, na której miało się upchnąć tylko siedem maluchów, zmieściło się skrzyżowanie al. Jana Pawła II i al. Solidarności, ruch tramwajowy i zderzenie dwóch samochodów. Na szczęście na miejsce wypadku błyskawicznie dojechał kataryniarz.Lapsus nadesłał Tlaloc. Dziękujemy!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz