"Zapewnienie przerwy w ciągy 8
– godzinnego dnia pracy, pozwala na zaspokojenie potrzeb fizjolo, które jak się okazuje są ważniejsze niż potrzeba bezpieczeństwa"
– umieściliśmy to rozkoszne zdanie w cudzysłowie, bo autor takiego cudu na pewno bardzo pilnuje swoich praw autorskich... O ile nie zaniósł tego zdania do Urzędu Patentowego. A warto by było!
Tym razem nie wskazujemy, jakie błędy popełniono w tym podpisie do zdjęcia, ale zachęcamy Szanownych Czytelników, żeby sami je odnaleźli i wskazali w komentarzach. Na nasze oko błędów jest tu siedem. Ale może jest więcej, kto wie... Do boju! Każdą prawidłową odpowiedź nagrodzimy imienną pochwałą!
Papierowy lapsus z "Gazety Wyborczej" nadesłał y13. Dziękujemy!
6 komentarzy:
łatwiej będzie napisać co błędem nie jest ;)
Błędem było powierzenie autorowi klawiatury. To pewne. A tak poza tym to proszę się nie migać, tylko wytykać! :-)
Ja widzę tylko cztery, to na pewno jakaś sprawa fizjolo. Idę do okulisty.
to ja się zabawię w korektorowego Adama Słodowego :-)
"Zapewnienie przerwy w ciągy[1] 8 [2]–[3] [2]godzinnego dnia pracy,[4] pozwala na zaspokojenie potrzeb fizjolo[5], które[6] jak się okazuje[6] są ważniejsze niż potrzeba bezpieczeństwa[7]"
[1] literówka
[2] niepotrzebne odstępy przed półpauzą i po niej, a poza tym [3] zamiast półpauzy powinien być dywiz
[4] niepotrzebny przecinek
[5] "Dziennikarze szybko pisali:
ideolo - ideolo - ideolo -"
yyy przepraszam
[6] brakuje przecinków (albo półpauz)
[7] brakuje kropki
zastanawiająca jest stosunkowo mniejsza liczba błędów w drugiej części zdania - widocznie pierwsza była pisana przed zaspokojeniem potrzeb fizjolo, które jak się okazuje itd.
Świetnie! Brawo!
Dobra robota, Szanowna Czytelniczko Nekobasu!
Na pochwałę zasługuje nie tylko skrupulatne wyłapanie wszystkich usterek cytowanej pokraki, ale także jakże celna dedukcja dotycząca zależności między zaspokojeniem potrzeb fizjolo piszącego, a liczbą popełnianych przez niego lapsusów.
Brawo raz jeszcze!
Brawo! Brawo!
Warto może dodać, że tym razem Gazeta zadbała o ważne informacje dodatkowe. Otóż jest przed artykułem napisane, że autor reprezentuje Instytut Logistyki i Magazynowania. Tekst napisany bardzo fachowo daleko wykracza poza intelektualne możliwości przeciętnego redaktora z gazety i nie z gazety. Poddałem się po kilku akapitach.
Prześlij komentarz