11 gru 2008

Przemianujmy wszystko!

Jedna z czytelniczek anonimowo (czyżby pracowała w Agorze?) podesłała nam namiar na ciekawy lapsus. Dzięki śledztwu, które przeprowadziliśmy, natrafiliśmy na kolejne dowody w sprawie. Jest to kontynuacja tematu z wczoraj, bo znów "Gazeta Stołeczna" wprowadziła zamęt wśród warszawskich ulic. Dzięki jej dziennikarzom na Ursynowie pojawiła się ul. Płaskowicka (zamiast ul. Filipiny Płaskowickiej).

Dzięki wspomnianemu śledztwu odkryliśmy, że nowa nazwa ulicy ma długą historię - ul. Płaskowicka pojawia się przynajmniej w kilkunastu tekstach, nawet sprzed siedmiu lat.

Podejrzewamy, że przemianowanie ul. Płaskowickiej na ul. Płaskowicką to akcja dekomunizacyjna. Filipina Płaskowicka była wszak działaczką socjalistyczną. Wprawdzie w XIX wieku, no i nie zajmowała się rozstrzeliwaniem ani nawet rozkułaczaniem, tylko edukowała chłopstwo, a potem zmarła na Syberii... Ale jednak przymiotnik "socjalistyczna" w jej biografii musiał się komuś bardzo nie spodobać.

Na koniec kilka propozycji ciekawych przemianowań warszawskich ulic i placów. Kto wie - może załoga "Gazety Stołecznej" skorzysta z podpowiedzi?
  • ul. Marszałkowską na ul. Marszałkowskiej (bo to niezła laska była),
  • Al. KEN na Al. Kena (tego od Barbie),
  • ul. J.P. Woronicza na ul. Woroniczą,
  • ul. Popiełuszki na ul. Popie Uszki (też klerykalnie),
  • ul. Czerską na ul. Czerskiego (bo ma fajnego bloga).
Czytelników zachęcamy do proponowania zmian nazw miejscowych! Ulice, place, miasta - przemianować możemy wszystko! Do boju!

13 komentarzy:

tosia pisze...

pl. Inwalidów na pl. Niepełnosprawnych - to o wiele grzeczniej brzmi.

mistrz kierownicy ucieka dwa pisze...

Wołoską na Wołowską! W końcu i tak wszyscy tak piszą. Wiwat uzus!

stefan pisze...

Kijowską na Kijową proponuję. bo tam jest kijowo.

Pomorzanka pisze...

Ja proponuję przemianować dwie dzielnice w Gdańsku. Oliwę na Masło, żeby coś do chleba było. No i Wrzeszcz bym zamieniła z Krzykami, tymi z Wrocławia. Niby nic, a jednak będzie ciekawiej. I nie mniej hałaśliwie.

Maciek pisze...

- gdyńskie Obłuże na Obłożę, wreszcie będzie miało sęs;
- Mielno na Mielone
- Warszawa Włochy na Warszawa Włosy, dużo estetyczniej
- Żoliborz na Żule-Bosz....
- Kraków na Kruk Ów
- Wawel na Wywal
- Warszawa Śródmieście na Warszawa Śródstopie

Lilly Lill pisze...

ul. Żwirki i Wigury na ul. Żwirka i Muchomorka
ul. Solec na ul. St... eee... może sobie jednak daruję ;)
Dworzec Centralny na Cmentarny.
No i Złote Tarasy na Złote Szałasy. Koniecznie!

stolica i okolica pisze...

A kiedyś wszyscy myśleli, że ulica jest komarowa (od komarów) a nie Komarowa (kosmonauty, tragicznie zmarłego zresztą)

kura z biura pisze...

Piłsudskiego na Piłsudzkiego lub nawet Piłsuckiego (uzasadnienie jak wyżej: bo wszyscy tak piszą).

Anonimowy pisze...

@stolica - 100% racji, do dziś tak mówimy.
Aha i rondo (...) Radosława zawsze nazywamy rondem Babka. Wykracza to za leksykalny charakter zmian, ale tradycja zobowiązuje.
A doskonała ulica w Łodzi? Ulica ta nazywa się Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus (poważnie!).

Ambasador Wierch pisze...

We Wrocławiu ulice Ruską na Rosyjską.
Nb. któryś włodarz miasta wpadł kiedyś na pomysł, żeby tę nazwę całkiem zmienić, bo co my tu, ruskich honorować będziemy?!
Ktoś mu wytłumaczył...

kataśka pisze...

ulicę rosyjskiego zoologa i mikrobiologa, laureata Nagrody Nobla - Miecznikowa na ulicę miecznikową. od mieczników, średniowiecznych urzędników, od ryb i od ssaków z rodziny delfinów oceanicznych - najlepiej wszystkich jednocześnie. bo co?

Anonimowy pisze...

A Puławską na Płaską, będzie prościej:)

seicento900 pisze...

W moim mieście na początku lat 90. postanowiono uczcić radzieckiego powstańca Iwana Alejnikowa i na nowobudowanym osiedlu powstała jego ulica... a po niedługim czasie nazwa została oficjalnie (sic!) zmieniona na Iwana Alejnika.