Portal TVN Warszawa swego czasu zajął się przypadkiem pewnej Oksany, Ukrainki, żony popa.

Niestety, pop upominał się o żonę, dlatego groziła jej deportacja.

Na szczęście, polscy urzędnicy nie wydali tak łatwo żony popa. Groziło to skandalem międzynarodowym, ale wszystko dla dobra popa żony!
Lapsusy nadesłał Eugeniusz Mur, dziękujemy.
1 komentarz:
mam nadzieje, ze byla panna, bo inaczej zamkneliby ja za bigamie.
Prześlij komentarz