Grzegorz M. został umieszczony w szpitalu psychiatrycznym po tym, jak włamał się do domu Madonny, żeby poleżeć w jej łóżku. Polak wmawiał policjantom, że jest w Madonną w intymnym wniosku. Policjanci wywnioskowali z tego, że jest groźny i na wszelki wypadek go przymknęli.

Ze względu na lokalizację intymny wniosek Grzegorza M. w Madonną był wnioskiem unijnym.
Lapsus nadesłał y13. Dziękujemy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz